Boks

Kontrowersje pojedynku Gołoty z Saletą

Można powiedzieć, że jesteśmy świeżo po wszystkich emocjach związanych z galą Polsat Boxing Night. Dlatego teraz na spokojnie można prześledzić jeszcze raz walkę Przemysława Salety z Andrzejem Gołotą.

Tak jak wszyscy wiedzą był to napięty i bardzo emocjonujący pojedynek. Choć pierwsze minuty walki należały do Andrzeja Gołoty, to jednak z czasem inicjatywę zaczął przejmować Przemysław Saleta, który wykazał się dobrym przygotowaniem zwłaszcza od strony taktycznej.

Przemysław Saleta, według ekspertów dominował – choć nieznacznie – to w piątej rundzie przez chwilę wydawało się że padnie pod ciosami Andrzeja Gołoty. Pojedynek zakończył się nokautem Salety. Jednak wszyscy mogli to zauważyć oglądając galę. Gołota był liczony ale czy to wszystko było według przepisów?

Kontrowersją jest to, że wyglądało to tak jakby Saleta popychał Gołotę w konsekwencji czego został liczony. Według wielu ekspertów Saleta uderzył dwa razy Andrzeja w tył głowy po czym Satela zakończył walkę KO.

Jednak czy to był cios który mógł znokautować? Wydaję się że nie, Gołota był najprawdopodobniej pchnięty i z braku sił nie mógł po prostu wstać.

Czy gdyby sędzia zareagował inaczej wynik tego starcia mógłby być inny? Wielu może nie ekspertów ale powiedzmy kibiców twierdzi, że Saleta mógł być po jakimś cyklu sterydowym. Może to być typowa Polska mentalność a może jest w tym trochę prawdy?

Jakie jest wasze zdanie na temat tego pojedynku? Jedyne co pozostaję mi to pogratulować udanej gali Polsat Boxing Night.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *